piątek, 13 czerwca 2014

Wycieczka klasowa- fotorelacja ;)

Hejo!
  W tym poście mam dla Was fotorelację z wycieczki, na którą wybraliśmy się z klasą wczoraj. Była to jednodniowa wycieczka, ponieważ na dwudniową było za mało osób chętnych, ale mimo tego było bardzo fajnie ;)
  Nasza cała trasa obejmowała trzy miasta Pilzno-Ciężkowice-Trzcinica. Możecie się śmiać, że nic nie było do zwiedzania, że to tylko na jeden dzień, ale towarzystwo było fajne, nauczycielki były fajne, więc wszystko było fajnie! ;D
  Ok, więc teraz zdjęcia, które są uporządkowane chronologicznie zaczynając od zdjęć zrobionych na początku, kończąc na ostatnich:





    Muzeum lalek:




Niektóre te lalki były przerażające ... 



  Teraz Ciężkowice- "Skamieniałe miasto": 








  No i na koniec Trzcinica- Karpacka Troja: 







 Później jeszcze był grill i kieełbaskii, ale niestety nikt nie robił zdjęć. ;c Wróciliśmy koło 20 w bardzo dobrych nastrojach! ;D
A Wy byliście już na jakiejś wycieczce? Może macie już jakąś w planach?

niedziela, 8 czerwca 2014

Cup of vintage.

Witam!
      Dzisiaj mam dla Was zdjęcia w stylu vintage. Ostatnio zauważyłam, że trochę takich mi się nazbierało, więc postanowiłam, że Wam pokażę. Mam nadzieję, że się spodobają ;)


#SELFIE









Jak Wam się podobają? Lubicie styl vintage?

sobota, 31 maja 2014

Gimbusem być...

         Pełnić rolę typowego gimba XXI wieku, nie jest łatwo. W "tamtych" czasach, gdy ludzkość nie nazywała ucznia gimnazjum- gimbusem, ponieważ takowi jeszcze nie istnieli, gimbusem były nazywane autobusy dowożące dzieci do szkoły. W sumie dalej powinny być tak nazywane, gdyby zwykli uczniowie podstawówki klas 7-9 teraz- gimnazjum (tzw. gimbazy) klas 1-3 , nie przejęli tego miana... Aby być owym gimbusem musisz spełniać kilka poniżysz warunków:
-Być w przedziale wiekowym 13-16 
-Mieć Air Max'y
-Kopiować styl i sposób zachowania od Lucy lub innych sławnych blogerek
-Każdy swój posiłek i nowe ubranie pokazywać na Instagramie
-Nazywać się hipsterem wcale nim nie będąc
-Palić bądź "podpalać" czasami dla szpanu
-Chodzić na cotygodniowe "melo", czyli grubą imprezę przed komputerem lud telewizorem
         Nie musisz wszystkich z nich spełniać. Wystarczy, że spełnisz pierwszy ;* Ja spełniam ten warunek i hmm... Jest się z czego cieszyć? A z drugiej strony: jest nad czym płakać? Myślę, że to nie jest aż tak istotna sprawa, żeby podchodzić do niej emocjonalnie xD



 
Czy mojego bloga również czytają gimbuski? Sprawdźmy jak dużo nas jest! ;D

poniedziałek, 26 maja 2014

Chcemy wakacje!

    Na pewno nie tylko ja z niecierpliwieniem czekam na wymarzone i upragnione od ośmiu miesięcy, dziewięć tygodni wolnego. Na szczęście w powietrzu już coraz bardziej czuć wakacyjny klimat, dzięki ślicznej pogodzie. Zostało jeszcze niecałe półtora miesiąca do końca roku, a teraz jeszcze trzeba oceny poprawiać, ale czytając inne blogi to widziałam, że nie tylko ja muszę to robić na koniec roku. Kilka zdjęć... Zrobię taką wiosenno- letnią mieszankę z niedawna i jeszcze z poprzednich wakacji ;)








    Dzisiaj dzień matki. Pamiętaliście o złożeniu życzeń? 
Jaka u Was pogoda? Musicie poprawiać oceny? Czujecie nadchodzące wakacje?

sobota, 17 maja 2014

Boisz się ciemność?

    Jest wieczór. Idziesz ulicą. Świecą tylko latarnie. Boisz się?
Pada deszcz. Wszędzie ciemne chmury. Boisz się?


    Może aż tak strasznie nie jest, tylko Twoja wyobraźnia, układa same czarne scenariusze. Tak naprawdę dużo stać się nie może.


    Słyszysz za sobą czyjeś kroki. Może one nie istnieją, tylko Twoja wyobraźnia odtwarza je w kółko i w kółko. Przyspieszasz tempa. Odwracasz się, a za Tobą nikogo nie ma.


     Podobno parząc na ciemność boimy się nieznanego- niczego więcej. Zatem boimy się, bo nie wiemy co jest za rogiem i co nas tam czeka.


       Po co się bać? Tam nic nie ma. Tam jest tak samo jak w dzień. Tylko bez słońca. Ale przecież słońce jest. Tylko za chmurami lub za horyzontem. W końcu musi wrócić. Znudzi mu się tam być. Zatęskni za Tobą.


        Następnym razem jak będziesz szedł taką ulicą, nie patrz za siebie, nie myśl o złych ludziach i rzeczach, które mogłyby Ci się przytrafić. Myśl o tym, że już blisko do domu i że słońce w końcu się uśmiechnie. 
A Ty, boisz się ciemności?